Luksja Nostalgia - Naturalne mydło w kostce

Chciałbym się mydlić mydełkiem Fa... - pamiętacie ? to był hicior ;)

Dziś właśnie o mydełku słów kilka, chociaż nie Fa.


Luksja Nostalgia - Naturalne mydło w kostce
Verbena Tree


                          Od producenta:                         

Mydło naturalne na bazie olejów roślinnych wzbogacone naturalnymi olejkami ziołowymi i cytrusowymi. Dzięki tradycyjnej recepturze mydło Nostalgia delikatnie pielęgnuje skórę, pozostawia ją gładką i przyjemną w dotyku. 
Świeży aromat werbeny pobudzi Cię do działania i doda energii na cały dzień.
Olejek tymiankowy - działa antyseptycznie i oczyszczająco na skórę
Olejki cytrusowe - działają pobudzająco i odświeżająco.

Mydło zawiera składniki pochodzenia roślinnego, nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego. Wyprodukowano je na bazie oleju palmowego i kokosowego. Zawiera naturalne olejki eteryczne. Bez sztucznych barwników. 

                               Skład:                            


                            Moja opinia:                         

Opakowanie: to właśnie ono przyciągnęło mój wzrok. Jest bardzo ładne, eleganckie, miła dla oka szata graficzna. Zdecydowanie wyróżnia się wśród innych mydeł na półce w drogerii.



Zapach: mydełko dostępne jest w 3 wersjach zapachowych. Lawendowe, Oliwkowe i o zapachu Verbeny. 
Wybrałam to ostatnie ze względu na orzeźwiający, świeży i cytrusowy zapach, który wyczuwalny był bardzo mocno nawet przez opakowanie. Uwielbiam takie zapachy - więc wybór był prosty :)
Lawendowe pachniało nieco proszkowo, a Oliwkowe niczym szczególnym się nie wyróżniało.

Wrażenia z użytkowania: po wyciągnięciu z opakowania pierwsze co rzuca się w oczy, to wielkość tego mydła - ma 200 g i jest na prawdę wielkie. Kształtem takie trochę retro, ale mi się to podoba.


Ta wielkość jest jednocześnie wadą i zaletą. Z jednej strony starczy na długi, długi czas, z drugiej zaś ledwo mieści się w dłoni, przez co jest dosyć nieporęczne.


Mydełko trochę mnie zawiodło, nie spodziewałam się cudów, ale właściwie jego działanie, jest niemal identyczne, jak każdego zwykłego mydła. 
Myć oczywiście myje, ale wysusza skórę, a ten piękny zapach, który dla mnie był jego największym plusem, praktycznie znika po kontakcie kostki z wodą. Po umyciu, na skórze czuć go bardzo słabo i bardzo krótko.
Plus za to, że mydełko świetnie się pieni i nie rozmaka w mydelniczce.
Używam go tylko do mycia rąk, więc chętnie zużyję go do końca, co pewnie potrwa dłuższą chwilę, ale na ponowny zakup już raczej się nie skuszę ;)

Cena: zapłaciłam 6,90 zł w lokalnej drogerii


Moja opinia: 3/5

Używacie mydeł w kostkach ? Jakie jest wasze ulubione ?


28 komentarzy:

  1. Mydeł w kostce nie używam wcale.
    Jeżeli mydełko, to tylko w płynie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja znów zupełnie odwrotnie, mydeł w płynie nie lubię ;)

      Usuń
  2. Szkoda, że działanie nie zachwyca- już miałam się skusić na takie mydełko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś miałam uczulenie od mydeł z tej firmy. Wszystko przeszło, ale i tak rzadko po nie sięgam. A takiego nie widziałam...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś wyróżniona u mnie na blogu :)

    http://blizniaczki09.blogspot.com/2012/10/tag-osoda-dnia-jesiennego-tag-moje-wosy.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  5. mydeł w kostkach nie lubię, ale to prezentuje się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No niestety, tak to z tymi mydłami bywa ;P mi się upiekło z tym kokosowym. To wydaje się być interesujące, jednak skoro mówisz, że wysusza, to jednak będę trzymała się z daleka :) strasznie kombinuję, aby porządnie nawilżyć skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysusza tak jak każde zwykłe mydło, więc szkoda kupować ;)

      Usuń
  7. widziałam go w sklepie i opakowanie mi się spodobało, jednak zapachy już nie i z rezygnowałam z zakupu

    OdpowiedzUsuń
  8. podobają mi się takie retro produkty, no i ten cytrynowy zapach werbeny też :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie miałam mydła tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie lubię mydeł w kostkach, wolę te płynne

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za mydłem w kostce, zawsze mi się rozpaćkuje i robi takie nieestetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  12. rzeczywiście wygląda bardzo elegancko ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. szkoda że wysusza,ale zapach musi byc piękny.Kocham cytrusy i wszystko co cytrusopodobne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie widziałam go ;) gdybym kupowała skusiłabym się na wersję lawendową :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mmmmmmmm... uwielbiam mydla Luksji ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Od dawna nie stosuję mydeł w postaci bryły ze względów estetycznych. Podstawka pod mydło była zawsze upaćkana...

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam mydeł w kostce - tylko w płynie :) Ale przyznam, że skusiłabym się na to mydło Luksji ze względu na werbenowy zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja uwielboam Dove a teraz szukam prawdziwego czarnego mydla :) szkoda ze to zwyklak bo zapowiadalo sie fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapowiadało się ciekawie, ale widzę, że szału nie zrobiło. Jak znajdę, chętnie wypróbuję:) Lubię mydła w kostce:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam. Kupuję często. Dla mnie to po prostu sama przyjemność. Delikatne, nawet dla takiego krokodyla jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ktoś z mojej rodziny odkrył, ze dobrze się nim pierze

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam do zostawienia po sobie śladu :)
Jednocześnie proszę o zachowanie kultury wypowiedzi.
Nie spamuj. Wszelkie komentarze zawierające autoreklamę będą usuwane.

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...