Blog od kuchni - kilka słów o zdjęciach


Dostaję od Was sporo maili z pytaniami o zdjęcia - jak je robię, czym, jak osiągnąć taki, czy inny efekt. Stąd pomysł na dzisiejszego posta. 
Pokażę Wam pokrótce jak wygląda u mnie pstrykanie fotek na bloga i jak wygląda obróbka. 

Na początku zaznaczę, że nie jestem żadnym specjalistą - moja wiedza na temat fotografii jest raczej fragmentaryczna, a informacje na jej temat czerpie głównie od mojego TŻ, który zajmuje się nią zawodowo. Nieraz zadręczam go głupkowatymi pytaniami, doprowadzając do szału :D

Dla wielu ten post nie będzie zapewne żadnym novum, mam jednak nadzieję, że dla kogoś okaże się pomocny :)

Kończąc ten przydługi wstęp, przejdźmy do sedna.


                               1. Czym robię zdjęcia ?                          


Najczęściej jest to Canon 400D z obiektywem EF-s 60mm 2.8 macro.



Tak naprawdę aparat nie jest najważniejszy, bo poprawne zdjęcie można wykonać także zwykłym aparatem cyfrowym. Kluczową kwestią jest tryb z jakiego korzystamy. Rezygnujemy więc z automatycznego, na rzecz pełnego trybu manualnego, gdzie możemy wybrać czułość (ISO), czas naświetlania (T), przysłonę (F).


                                              2. Gdzie robię zdjęcia ?                                            


Namiot bezcieniowy

Do niedawna korzystałam tylko i wyłącznie z namiotu bezcieniowego. Oświetlają go dwie zewnętrzne lampy o mocy 400 Ws. 
Za tło służy mi arkusz białego brystolu.


 Jakie są plusy używania namiotu:
  • pozwala w 100% zapanować nad światłem,
  • zdjęcia możemy robić o każdej porze dnia i nocy, nie jesteśmy zależni od dziennego światła,
  • ładnie rozprasza światło,
  • brak zafarbu światła odbitego od np. kolorowych ścian/mebli,
  • powstałe zdjęcia są czytelne i estetyczne
 Minusy:
  • wymaga oświetlenia przez lampy zewnętrzne,
  • zajmuje sporo miejsca

Sam namiot nie jest receptą na udane fotki, istotne są też lampy, którymi go oświetlimy. Nie potrzeba od razu kupować profesjonalnych lamp za grube pieniądze. 

Można samodzielnie stworzyć oświetlenie z np. 3 lampek z żarówkami o odpowiedniej barwie światła (5400K). 
Takie żarówki dostępne są na Allegro za ok. 35 zł sztuka. Zestaw: namiot + 3 żarówki + 3 najzwyklejsze lampki, to łączny koszt max 250-300 zł.
Można też zakupić gotowy zestaw, jednak niektóre są g.... warte, więc trzeba porządnie się zaznajomić z tematem.


Światło dzienne

Ostatnio zaczęłam korzystać też ze światła dziennego i do zdjęć służy mi krzesło + dowolne tło (w moim przypadku zimowy komin).


Najważniejsze żeby wybrać dobrze oświetlone miejsce (np. duże okno). Na przeciw tego okna ustawiamy wtedy stół/krzesło, na nim tło i możemy robić zdjęcia.

                                                          3. Obróbka                                                     

Do obróbki zdjęć używam programu Lightroom 4, natomiast wszelkie napisy, grafiki robię w Photoshopie
Oczywiście może to być też inny program, np. darmowy Gimp (do jednego i drugiego)

Jak to wygląda krok po kroku:

 - importuję zdjęcia do programu, wybieram to, które chcę obrobić




- ustawiam balans bieli (w razie potrzeby podnoszę troszkę temperaturę, żeby kolory były cieplejsze). Zwiększam kontrast (contrast), przejrzystość (clarity) i saturację (saturation), odrobinę pogłębiam czerń (blacks).


 - następnie kadruję zdjęcie, w razie potrzeby podnoszę troszkę ekspozycję (exposure), jeśli fotka wydaje mi się za ponura



- na koniec dodaje ewentualny napis w Photoshopie i gotowe. 

Tak wygląda efekt przed i po:


I jeszcze jedno:


A tutaj przykład przed i po fotki z namiotu bezcieniowego (zasada obróbki taka sama)


Niektórzy, aby uzyskać białe tło, przy obróbce wycinają je całkowicie, zostawiając tylko fotografowany przedmiot. Mi się to nie podoba, ale też jest to jakiś sposób na zwiększenie czytelności zdjęć.

Najlepiej jak same popróbujecie różnych metod i wybierzecie dla siebie tą najodpowiedniejszą.


Jeśli macie jakiekolwiek pytania odnośnie zdjęć, ustawień aparatu, sposobu obróbki, wyboru namiotu czy lamp - swobodnie pytajcie. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że całość brzmi w miarę jasno i czytelnie :)

36 komentarzy:

  1. bardzo przydatny post, wiele się dowiedziałam :)
    może kiedyś uda mi się zakupić taki sprzęt, na razie radzę sobie zwykłą cyfrówką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak widać idzie Ci to całkiem dobrze :) Ja bym tylko troszkę popracowała nad obróbką - ona wiele daje :)

      Usuń
  2. dla mnie to za drogi interes i nie ma miejsca na taki namiot,ale rzeczywiście wtedy zdjęcia wyglądają niesamowicie przejrzyście, tak jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy dziennym świetle też można uzyskać dobre efekty, wystarczy trochę chęci :)

      Usuń
  3. Mnie mój Mąż często namawia na namiot, ale jakoś nie umiem się przemoc może kiedyś... Ale grunt to masa pomysłów na zdjęcia i jakoś to już idzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak, pomysł i zaangażowanie to podstawa :)

      Usuń
  4. aparatu to ja ci zazdroszcze:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie to wszystko wygląda dzięki czemu Twoje zdjęcia naprawdę robię wrażenie. Dla mnie z tymi wszystkimi namiotami, lampami jest za dużo roboty i koszt też jest nie mały, więc póki co radzę sobie bez tego wszystkiego. Ale moim zdjęciom przydałaby się mała obróbka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obróbka to dla mnie punkt obowiązkowy, można nią skorygować wiele niedociągnięć, dzięki czemu zdjęcia staną się ładniejsze :)

      Usuń
  6. ale masz besie :D ... chodzi mi o aparat :D

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi sie ten namiot bezcieniowy.. szkoda, ze takiego nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kingo, wszystko jest do zrobienia :D

      Usuń
  8. Jakę czułość ISO wybrać najlepiej? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im mniejsze ISO, tym mniej szumów na zdjęciu - dlatego najlepiej wybierać możliwie jak najniższe ISO dla danych warunków oświetleniowych (najlepiej metodą prób). Inne ISO sprawdzi się w dobrze w słoneczny dzień (niskie), inne gdy na zewnątrz jest szaro i ponuro (wyższe), więc dużo zależy od warunków w jakich chcesz zrobić zdjęcia :)

      Usuń
  9. Ja zamierzam niedługo kupić nowy aparat ale raczej zdecyduję się na hybrydę. Zdjęcia ostatnio robię w warunkach polowych bo nie ma mnie w domu i nawet tła porządnego nie mam, ale jak wrócę to będę je dopieszczać;)
    Zaciekawił mnie ten program do obróbki nie znałam go muszę się mu przyjrzeć a teraz używam Photo scape;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakiś konkretny model masz już upatrzony ? najważniejsze, żeby przy zakupie zwracać uwagę na wielkość matrycy (nie chodzi o mpx tylko o jej rozmiar) :)

      Usuń
  10. Super post, u mnie obróbka wygląda bardzo podobnie, ale znów zamarzył mi się namiot bezcieniowy, ech ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto to rozważyć, w wielu sytuacjach się przydaje :)

      Usuń
  11. zdjęcia robisz z ręki w powietrzu? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja wole przyciągnąć obiektywem niż obcinać,a le każdy robi jak lubi:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę robić szersze ujęcia i sobie później przykadrować tak jak mi pasuje :)

      Usuń
  13. na ten post czekalam :)). teraz tylko czekac az kupie lustrzanke :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) w międzyczasie możesz pobawić się tym czym teraz fotografujesz :)

      Usuń
  14. świetny post! ja jestem matoł w kwestii aparatowej i wszystko musi mi ustawiać mąż :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też często musi ustawiać, bo tak namieszam w ustawieniach, że już nie wiem jak to odkręcić :P

      Usuń
  15. Mężuś sprezentował mi na walentynki namiot bezcieniowy, ale.. nie mam lamp!
    Musze je kupić, bo bez nich to gorzej niż źle :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz przy najbliższej okazji musisz poprosić o lampy do kompletu :D Bez nich to faktycznie wiele się nie zdziała

      Usuń
  16. Bardzo ciekawy post :) faktycznie Twoje zdjęcia są bardzo dobre i nie raz sama zastanawiałam się jak to wygląda "od kuchni". Swego czasu też myślałam nad zakupem namiotu bezcieniowego, ale w momencie gdy już byłam zdecydowana na kupno usłyszałam tylko odradzających opinii, że odpuściłam. Raz, że nie miałabym na niego miejsca, dwa że zaczynam odchodzić od zdjęć z jednobarwnym tłem. W przyszłości mam zamiar zainwestować w statyw (kupiłam jeden na Allegro, ale okazał się fatalny :/) i obiektyw makro, a póki co doskonalę umiejętności obsługi lustrzanki. No i jak zmienię laptopa to zacznę szkolić się w PS. Mam nadzieję, że i moje zdjęcia też kiedyś będą dobre...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy wielobarwnych tłach namiot faktycznie byłby mało użyteczny. Jeśli chodzi o statyw, to warto wydać trochę więcej i mieć coś porządnego na lata - dosyć dobre i w miarę przystępne cenowo są statywy firmy Slik :)

      Usuń
  17. rewelacja;) uwielbiam takie posty, ja na razie grubo się zastanawiam jaki aparat kupić;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej,

    A czy taki namiot z allegro http://allegro.pl/namiot-bezcieniowy-szescian-80cm-4-tla-i-etui-ww-i5614852180.html da rade ? Aparatu nie mam jakiegoś wspanialego - stary kompaktowy cyfrowy 12 mpx sony cyber shot steady shot dsc-w510 http://www.cameralabs.com/reviews/Sony_Cyber-shot_DSC_W510/ Czy wyjdzie z tego w miarę profesjonalne zdjęcie ?

    bede wdzieczna za podpowiedz.
    pozdrawiam serdeczenie.
    Ania

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam do zostawienia po sobie śladu :)
Jednocześnie proszę o zachowanie kultury wypowiedzi.
Nie spamuj. Wszelkie komentarze zawierające autoreklamę będą usuwane.

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...