W zapachowej krainie Demeter


Wyobraźcie sobie miejsce, gdzie w małych buteleczkach zamknięte są zapachy, o których tylko zamarzycie, a nawet takie, które budzą grozę...


Morska bryza ? Proszę bardzo

Woda święcona ? Ależ nie ma sprawy

Sushi ? Mówisz i masz

Sianko ? Woila

A może zapach książki ?  Nic prostszego 



Demeter to firma pochodząca z USA, a konkretniej z Pensylwanii, która specjalizuje się w tworzeniu zapachów inspirowanych dosłownie wszystkim - naturą, przedmiotami codziennego użytku, różnymi czynnościami. 
Wybór to ponad 250 aromatów, niektóre piękne, inne dość specyficzne.
Od świeżego prania, poprzez zapachy kwiatów, owoców i warzyw po coś dla fanatyków np. zapach brudu, czy terpentyny ;)


Kwiatowo
Owocowo
Warzywka

Sama natura
Łakocie


Ciekawostki

Dla czyściochów


Oczywiście to tylko przykłady, wybór jest taki, że aż kręci się w głowie. Jest jeden mały mankament...zapachy nie są dostępne w PL. Co prawda niektóre można znaleźć na Allegro, bądź w kilku perfumeriach internetowych, ale to nie to samo, co pełna oferta.


Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Demeter, tam też znajdziecie pełen katalog zapachowy.


Znacie zapachy Demeter ? Jakiś zapach wpadł Wam w oko ?

Ja od niedawna posiadam odleweczkę Rain i jestem pod wielkim urokiem ;)

21 komentarzy:

  1. ja chcę o zapachu gumy balonowej! mniam :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, wspomnienie dzieciństwa :)

      Usuń
  2. Ojej jakie cudowności :) Po raz pierwszy widzę tą firmę ;)) Chciałabym mieć wszystkie kwiatowe i owocowe zapachy :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sama nie wiem, które najbardziej bym chciała - chyba z połowę oferty ;)

      Usuń
  3. owocowe zapachy sa wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod wrażeniem :)
    U siebie najchętniej poczułabym deszcz i gumę balonową.
    A dla mojego Robala wzięłabym popcorn, o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogłabyś go później schrupać, haha :D

      Usuń
  5. Nie znam i przyznam, że wyglądają bardzo kusząco :D

    OdpowiedzUsuń
  6. znam ;))) fajne zapachy mają choć nietrwałe...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś, wieki temu miałam jakąś odlewkę. Nie wiem czy nie Snow, ale pewności nie mam. Fajna była w każdym razie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna buteleczka. Przyciąga wzrok :) A jakie zapachy... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też podobają się buteleczki, w prostocie siła :)

      Usuń
  9. Bardzo fajny pomysł, ale tworzenie zapachu brudu jest chyba zagraniem czysto marketingowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kto to wie, co autor miał na myśli ;)

      Usuń
  10. Wow! Nie wiedziałam, że takie zapachy istnieją a tu proszę! ;)
    Zapach pianek Marshmallow? :D Ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale mnie zaskoczyłaś, zapachów tyle że nie wiadomo na co się zdecydować. Snow wydaje się być interesujący jak może pachnąć śnieg ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śnieg i mróz mają taki specyficzny zapach, ale ciekawa jestem czy udało im się to dobrze odwzorować :)

      Usuń
  12. Hi sweety!! I've just discovered your blog and i like it very much!!
    Beautiful pictures and it is indeed an amazing post!! :)
    Tell me about my new post in the water:
    http://peaceinmyshoes.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  13. No proszę,ciekawa jestem tych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam do zostawienia po sobie śladu :)
Jednocześnie proszę o zachowanie kultury wypowiedzi.
Nie spamuj. Wszelkie komentarze zawierające autoreklamę będą usuwane.

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...