Mobile Mix # 4 - maj i czerwiec w kilku ujęciach


Dawno nie zamieszczałam mobile mixów, a wiem, że je lubicie :)


Na początek kilka fotek z majowego weekendu w Wiedniu:


1. Muzeum Historii Sztuki / 2. Fontanna przy Schönbrunn / 3. Ta sama fontanna z troszkę innej perspektywy / 4. Widok na Schönbrunn od strony ogrodów.


1. Bardzo przyjemny park z kwitnącymi czerwonymi kasztanowcami / 2. DM ;P / 3. Odpoczynek na trawce po całym dniu dreptania / 4. W tle piękny neogotycki Kościół Wotywny (jeśli mnie pamięć nie myli).

Słynna zakupowa aleja Mariahilferstrasse:

(odkryłam nowe funkcje w Picasie i mam zaciesz jak dziecko :D)

Troszkę witaminek:


1. Koktajl truskawkowy <omomom> / 2. Świeżutkie czereśnie / 3. Takieee wielkieee ;) / 4. Truskaweczki

Zwierzyniec:



1. Sarnia rodzinka pod moim oknem (mamusia + 2 maluchy) / 2. Kto zgadnie co to za zwierz ? / 3. Przyłapana na stole / 4. Mama pilnuje, maluch bryka.


Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego weekendu :)

49 komentarzy:

  1. Dzisiaj objadałam się czereśniami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Narobiłaś mi "smaka" na czereśnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. moje pierwsze skojarzenie dotyczące tajemniczego zwierza to HIPOPOTAM :DD, aczkolwiek hmm... może jamnik? zazdroszczę pobytu w dm! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ani hipcio, ani jamnik :D ten zwierz mieszka w zoo... ;)

      Usuń
  4. fajne fotki, lubię mixy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię - publikować i oglądać :)

      Usuń
  5. takie koktajle są najlepsze ;) A Twój kot to tak samo jak mój pies pan i władca wszystkiego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak dokładnie - pan i władca idealnie określa mojego kociastego stwora :D

      Usuń
  6. wieki temu byłam w Wiedniu, jeszcze wtedy nie byłam świadoma, że oprócz miejsc typowo turystycznych jest również ciekawy DM :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kiedyś byłam zupełnie nieuświadomiona w tej kwestii ;) tyle okazji przepadło...:P

      Usuń
  7. raz byłam w Wiedniu, tuż przed Bożym Narodzeniem i było niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością, uwielbiam świątecznie przystrojone ulice :)

      Usuń
  8. Wiedeń jest piękny,niestety ja nie miałam tak ładnej pogody. I u mnie pod okno podchodzą sarenki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi na szczęście pogoda udała się idealnie :) Chociaż tym razem głównym celem wizyty nie było zwiedzanie, to i tak zobaczyłam małe co nieco :)

      Usuń
  9. Też byłam w Wiedniu w maju, ale niestety nie doczekałam sie wizyty w dm. Jedyne co kupiłam na Mariahilferstrasse to przepyszna kawa w Tchibo, której jakoś jest o wieleee lepsza niż w Pl.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie DM był głównym punktem wycieczki, dopiero później był czas na resztę haha ;)

      Usuń
  10. Uwielbiam pooglądać u kogoś takie zdjęcia. Nigdy nie byłam w Wiedniu, a bardzo bym chciała. Sarenia rodzinka jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. hehe nie wiem dlaczego jak widze tajemniczego zwierza to moje pierwsze skojarzenie to... rosomak. ale czyżby to był tapir? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawo ! to jest tapir we własnej osobie :D

      Usuń
  12. Po przejrzeniu takich zdjęć mogę zacząć weekend z przyjemnością :)

    Dodaję do obserwowanych, a jeśli masz chwilkę zapraszam do siebie http://lusiakowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. jej.. zazdroszczę Wiednia! :) Świetne zdjęcia :)) haha kiciuś wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
  14. koktajle truskawkowe, mmmm <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne zdjęcia , ale co to za zwierzak na 2 to nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny kot :D
    I zazdroszczę wyjazdu!

    I mam pytanie, robiłaś rozdanie z produktami Balea. Wybieram się niedługo do Niemiec, zamierzam poczynić zakupy w DM, ale chciałabym mniej więcej zorientować się ile kosztują te kosmetyki, słyszałam że są tanie, ale chcę sobie rozplanować ile mogę na nie wydać i zrobić sobie listę, żebym potem nie ogarnęło mnie zakupowe szaleństwo. :) Jakbyś mogła to byłabym wdzięczna jak podałabyś mi mniej więcej ceny produktów Balea. Mogłabym o to prosić? :)

    Dziękuję za uwagę i pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzi mi oczywiście o ceny produktów, które pojawiły się w rozdaniu :) jeśli nie chcesz pisać "publicznie" to możesz odpowiedzieć w komentarzu u mnie, ja sobie go przeczytam i nie dodam :P

      Usuń
    2. Jasne, nie ma problemu. Specjalnie nawet, zostawiłam sobie paragon z DM`u żeby wiedzieć jakie ceny są mniej więcej :) Nie wiem tylko, czy ceny między Austrią a Niemcami się różnią - jeśli tak, to myślę, że nie są to wielkie kwoty.

      Przykładowe ceny kosmetyków Balea:

      Żele pod prysznic 300 ml - 0,85 €
      Szampony do włosów 300 ml (podstawowa linia) - 0,75 €
      Odżywki do włosów 300 ml (podstawowa linia) - 0,75 €
      Odżywka z linii Professional 200 ml (ja kupowałam Oil Repair) - 1,65 €
      Maska do włosów kokosowa 150 ml - 1,95 €
      Krem do ciała kokosowy 500 ml - 1,95 €
      Serum Aqua 30 ml - 2,95 €
      Krem do twarzy z serii Nature 50 ml - 2,75 €

      Alverde jest już troszkę droższe:

      Szampony do włosów 200 ml - 2,25 €
      Odżywki do włosów 200 ml - 2,55 €
      Olejek do włosów migdałowy 50 ml - 2,65 €

      Usuń
  17. Mmm uwielbiam truskawkowy koktajl! Zrobię sobie jutro, bo dziś już za późno.

    OdpowiedzUsuń
  18. Schonbrunn! Piękne te ogrody mają, byłam tam kilka razy, dawno temu, ale coś pamiętam :)

    A co do zwierza - wiem co to jest! Kurczę czekaj, mam to na końcu języka... yy... fak nie pamiętam. ;p Wiem, że kiedyś ewlyn robiła jakieś zdobienie i ktoś jej w komentarzu napisał że to podobne do tego zwierza, kojarzysz? ;D Ale nie pamiętam już nazwy ;p Oświeć mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj piękne, piękne i w dodatku olbrzymie :)
      A zwierz to tapir hyhy :D

      Usuń
    2. No w sumie ten Twój to może i tapir :) Mnie jednak chodziło o coś innego i nadal nie wiem jak to się nazywa xD

      Usuń
  19. Słodki kotek :) Truskawki i czereśnie :)mniam

    OdpowiedzUsuń
  20. koktajl truskawkowy - pychota :D
    a czereśni kurczę jeszcze nie jadłam w tym roku!

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie tez króluja czereśnie .. własnie się nimi zajadam.:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Maaaarzy mi się koktajl z truskawek <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Byłam we Wiedniu, jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. pierwsze przyszło mi na myśl, że to żbik ; o Wiedeń to bajeczne miejsce ;) szczególnie nocą!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale miło, lubię takie notki :) A ten zwierz to chyba hipopotam? ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne zdjęcia i nawet sarenki się załapały:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam do zostawienia po sobie śladu :)
Jednocześnie proszę o zachowanie kultury wypowiedzi.
Nie spamuj. Wszelkie komentarze zawierające autoreklamę będą usuwane.

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...