Sierpniowo - wrześniowe denka 2014


Nie wiem jak to się stało, że pod koniec sierpnia nie pojawił się wpis z moimi denkowymi osiągnięciami. Zupełnie o nich zapomniałam. Część pustych opakowań poszła do kosza, byłam pewna, że już dawno goszczą na blogu. Trudno, pokazuję co mam :) 


Bardzo dużą reprezentację stanowią produkty Balea, ostatnio zrobiłam małe podsumowanie i złapałam się za głowę widząc, ile produktów tej firmy mam aktualnie w użyciu i w zapasach. Zdecydowanie należy mi się szlaban na DM`owe zakupy. 

Ulubieni na You Tube #2 | Nie tylko kosmetycznie



Dopiero wspominałam o tym, że przesilenie jesienne co roku widocznie się na mnie odbija i miewam spadki odporności, a tu proszę, od dwóch dni ledwo zipię. Długo nie musiałam czekać. Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam tak chora. Nie mam siły robić zdjęć, więc dzisiejszy post będzie bardziej luźny. Mam nadzieję, że takie też lubicie :)
Pierwsza część moich ulubionych kanałów na You Tube pojawiła się w styczniu. Byłam wtedy mało obeznana z tym światkiem, subskrybowałam małą garstkę osób i nie myślałam nawet, że kiedykolwiek pochłonie mnie to w większym stopniu. A jednak! Wciągnęłam się na dobre, poznałam mnóstwo ciekawych miejsc i chciałam podzielić się z Wami kolejną porcją linków.

Nie będę rozpisywała się o tych najpopularniejszych kanałach, jak np. essiebutton, Tanya Burr czy Makeup Geek. Uwielbiam je wszystkie, ale sądzę, że są na tyle popularne, że nie trzeba dodatkowo ich rekomendować i doskonale je znacie.

Ochronni faworyci do pielęgnacji ust | Nuxe Reve de Miel Lip Balm & L`Occitane Shea Butter


Jesień coraz wyraźniej daje nam o sobie znać, poranki i wieczory bywają już bardzo chłodne, a dzisiejszy dzień był pierwszym, w którym poczułam, że lato zaczyna odchodzić na dobre. Każdego roku, jesienne przesilenie wyraźnie odbija się na moim organizmie, zaliczam spadki odporności, mam wzmożony problem z przesuszoną skórą, także tą na ustach. W takich momentach nie mam ochoty na eksperymenty, sięgam po kosmetyki sprawdzone i skuteczne. Dziś przedstawię Wam duet do ust, który w zeszłym sezonie sprawdzał się u mnie bez zarzutu i zamierzam korzystać z niego także teraz.


O dwóch takich, co świeżość włosom przywracają | Suche szampony Batiste Deep Brown & Balea Trend It Up Lovely Berries


Dużo wody musiało upłynąć zanim przekonałam się do wynalazku zwanego suchym szamponem. Czytałam kolejną z rzędu recenzję pełną ochów, achów i pieśni pochwalnych, a myślałam "No no, super. Ale po co mi to ?" Przecież i tak myję głowę codziennie, co przyznam, bywa momentami dosyć frustrujące, jednak nie ma innej opcji. Zresztą, jakiś tam suchy psikacz w życiu nie da sobie rady z goszczącym na mojej głowie smalczykiem. Aż dnia pewnego, w wyniku zupełnie banalnego zdarzenia, miałam do wyboru kupić GO, użyć i spędzić 8 godzin w pracy wyglądając względnie normalnie lub trwać w swoim przekonaniu, katując wszystkich dookoła podłą i tłustawą fryzurą. Ciąg dalszy jest raczej oczywisty. Kupiłam, użyłam i od tamtej pory zawsze mam jakiś po ręką, a dziś przedstawię Wam dwa, które towarzyszą mi od dłuższego czasu.


Wyniki konkursu z CelluBlue



Witajcie! Po krótkiej przerwie w nadawaniu wynikłej z drobnych problemów sprzętowych, wracam z miłymi wiadomościami, czyli z wynikami konkursu CelluBlue, który zakończył się w niedzielę, a do zdobycia był flagowy produkt marki jakim jest kubeczek masujący.



Zgłoszeń było sporo, z wielką chęcią czytałam Wasze sposoby na walkę z pomarańczową skórką. Wynika z nich, że najlepsze rezultaty daje skumulowanie działań i uderzenie w temat z kilku stron jednocześnie. Sport + odpowiednia pielęgnacja + zdrowe odżywianie = piękna i gładka skóra. Niby żadne to novum, ale teoria teorią, a w praktyce różnie z tym bywa ;)

Konkurs | Poznaj i wypróbuj CelluBlue!


Zastanawiacie się pewnie czym jest CelluBlue ? Już spieszę z wyjaśnieniami.

To małe niebieskie urządzonko przeznaczone jest do walki z tym, z czym zmaga się 90% z nas, czyli cellulitem. Firma, która go stworzyła pochodzi z Francji i właśnie wkracza na polski rynek, dając nam możliwość przetestowania CelluBlue na własnej skórze. Ja masuję się już od kilku dni, a jedna z Was będzie mogła zacząć już niebawem :)


Ulubieńcy #10 | Sierpień 2014


Witajcie! Wrzesień rozgościł się już na dobre, czas więc ostatecznie podsumować sierpień i pożegnać się z typowo letnim okresem. Ubiegły miesiąc został zdominowany przez wiele naprawdę dobrych produktów, miałam niemały dylemat wybierając bohaterów dzisiejszej notki, ostatecznie zdecydowałam się przedstawić Wam aż 6 produktów, które w sierpniu świetnie się u mnie sprawdzały i mam nadzieję, że ten stan trwał będzie dłuższy czas.


Green Pharmacy Pharma Care | Ochronny żel do higieny intymnej - Kora dębu & Żurawina


Witajcie! Dziś zabrniemy w nieco bardziej intymne tematy, zastanawiając się, czy Ochronny żel do higieny intymnej z Green Pharmacy jest godnym uwagi przedstawicielem tej kategorii produktów pielęgnacyjnych. 
Jeśli chodzi o te sprawy, nigdy nie byłam nadmiernie wymagająca. Być może dlatego, że do tej pory nie borykałam się z większymi problemami, infekcje się mnie nie imają, potrzeby mam więc podstawowe. Owszem, liczy się delikatność, łagodny skład, ale zakres tolerancji mam szeroki, więc mogę pozwolić sobie na testowanie różnych nowinek.

Zatrzymując się chwilę przy nowościach, firma tak z nimi pędzi, że ciężko nadążyć. Co chwilę pojawiają się jakieś ciekawostki, to świetne, że marka intensywnie się rozwija. Żele do higieny intymnej Pharma Care są stosunkowo świeże w ofercie, dostępne w 4 wersjach: Kojącej z Rumiankiem, Normalizującej z ekstraktem z Drzewa herbacianego, Łagodzącej z Szałwią lekarską i Ochronnej z Żurawiną. Ta ostatnia trafiła do mnie za sprawą uczestnictwa w Klubie Elfa Pharm.

"Ochronny żel do higieny intymnej Kora Dębu, Żurawina. 0% mydeł, SLS, SLES, parabenów, barwników. Zawiera kwas mlekowy i ekstrakt kory dębu, sprawdzone składniki w pielęgnacji miejsc intymnych. Ekstrakt z żurawiny, naturalny składnik przeciwbakteryjny i przeciwzapalny, sprzyja profilaktyce dróg moczowych i wspomaga pielęgnację intymną. Pantenol i gliceryna nawilżają. Zastosowana kompozycja zapachowa bez alergenów, przeznaczona jest specjalnie do higieny intymnej."


Sierpniowe nowości


Myślę, że każda z nas lubi zakupowe posty. Ja uwielbiam i z chęcią podglądam prezentowane przez Wasze nowości. To świetna okazja do podpatrzenia czegoś ciekawego, czy zapoznania się z różnymi sklepowymi nowinkami. 
Licząc, że podchodzicie do tego typu wpisów w podobny sposób, zapraszam na przegląd moich sierpniowych zdobyczy :)



Niedawno miałam okazję odwiedzić czeski DM, w planach miałam zaledwie 2 produkty, na miejscu okazało się, że trafiłam na 25% zniżkę na wszystkie marki własne DM. Z takich okazji nie sposób nie skorzystać, więc skusiłam na kilka nowości. Ogólnie ceny kosmetyków Balea czy Alverde są w Czechach nieco wyższe od tych w Niemczech, ale nadal są to kwoty dość atrakcyjne.
W nawiasach będę podawała ceny już po zniżce, w przeliczeniu na złotówki.

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...