NOWOŚĆ KOBO | Matowe pomadki Matte Liquid Lipstick


Od dłuższego czasu z coraz większym zainteresowaniem przyglądam się marce Kobo, która co chwilę zaskakuje interesującymi i dobrymi jakościowo nowościami. Kilka dni temu oferta wzbogaciła się o kolejne ciekawostki, wśród jesiennych nowości pojawił się set cieni do brwi oraz matowe pomadki w płynie. Właśnie za sprawą tych drugich nie mogłam odpuścić sobie wizyty w Naturze. Nawiasem mówiąc, strasznie ubolewam, że Kobo dostępne jest tylko w tej sieci drogerii, mam tam zupełnie nie po drodze i jestem dosłownie 2-3 razy w roku. Wracając do meritum. Byłam, zobaczyłam i...oczywiście kupiłam. Swoje łupy pokazywałam Wam już na Instagramie, bardzo chciałyście zobaczyć swatche, więc zapraszam na szybki post z pierwszym wrażeniem i oczywiście pełną fotorelacją :)

Kosmetyczne rozczarowania #5 | Biolaven, Lirene, Batiste


Pomimo tego, że w ostatnich miesiącach nie eksperymentowałam zbyt wiele z kosmetycznymi nowinkami i trzymałam się raczej tych sprawdzonych pewniaków, to i tak trafiłam na kilka produktów, z którymi zupełnie się nie dogaduję. Być może dla kogoś są to hity, dla mnie to całkowicie rozczarowujące znajomości i z pewnością nie planuję kontynuacji. Zapraszam na piątą odsłonę moich kosmetycznych rozczarowań.


Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...